C10A12
z K. Kumaniecki "Cyceron i jego współcześni":Przemówienie [mowa o pierwszej Katylinarce - przyp. red.] jest groźne, miażdżące i patetyczne. Grozę siejące słowo śmierć" rozbrzmiewa niemal od pierwszych słów: ,,O czasy,o obyczaje! Wie o tym senat, konsul to widzi, a ten jednak żyje. Żyje? Nawet do senatu przychodzi, uczestniczy w publicznej radzie i każdego z nas oczyma wybiera i na rzeź wyznacza. Nam zaś, ludziom odważnym, wydaje się, że dosyć robimy dla rzeczypospolitej, jeśli unikamy wściekłości i oręża tego człowieka". W kilka chwil później woła: ,,Na śmierć cię, Katylino, z rozkazu konsula od dawna zaprowadzić należało" i dalej: ,,jeśli każę cię zabić", i za chwilę znów: ,,wtedy dopiero zostaniesz zabity" (l, 2, 5), i zaraz potem znowu: ,,jeśli każę cię zabić" (l, 5, 13). Całe serie piętrzących się, żywych i namiętnych pytań retorycznych, wypowiedzianych raz z oburzeniem, raz z groźną ironią, oblegają i miażdżą przeciwnika. Zgodnie z założeniami podniosłego stylu raz po raz wznoszą się zaklęcia do bogów: ,,O bogowie nieśmiertelni, gdzie jesteśmy? W jakim mieście żyjemy? Jaką rzeczpospolitą mamy? Oto tu, między nami, senatorowie, w tym najświętszym i najdostojniejszym zgromadzeniu są tacy, którzy myślą o zgubie nas wszystkich, o zagładzie Rzymu, a nawet całego świata" (l, 4, 9). Za chwilę znów zwraca się Cyceron do bogów: ,,Wielkie bogom nieśmiertelnym należą się dzięki, a nade wszystko temu oto Jowiszowi Statorowi (tutaj Cyceron musiał wskazać na posąg Jowisza w głębi świątyni), najdawniejszemu tego miasta stróżowi, żeśmy tak wstrętnej, tak potwornej, tak wrogiej dla rzeczypospolitej zarazy tylekroć uniknęli" (l, 5, 11). Mowa kończy się podobnie patetyczną inwokacją: ,,Ty na koniec, Jowiszu, któremu pod tymi samymi auspicjami co i Rzymowi Romulus zbudował świątynię, ty, którego słusznie nazywamy obrońcą tego miasta i państwa, wstrzymasz tego człowieka i jego towarzyszy od twoich i innych świątyń, od dachów i murów miasta, od zamachu na życie i majątek obywateli, a wrogów ludzi uczciwych, zbójców Italii, połączonych ze sobą przymierzem zbrodni i niegodziwym sojuszem, wiecznymi karami za życia i po śmierci ukarzesz".